Przedsiębiorco, szkoda czasu!* Dotacje na kapitał obrotowy dla mikroprzedsiębiorców w województwie świętokrzyskim

Właściwe może nie ma o czym pisać. Nabór rusza jutro i zapewne jutro się zakończy, możliwe, że w przeciągu paru, parunastu minut. O ile system się nie zawiesi.

Wygrają Ci z szybkim, stabilnym łączem, błyskawicznym refleksem i mocnym procesorem.

Może nie warto się tym zajmować? Szkoda czasu na czytanie? Szkoda czasu na pisanie? A może szkoda tracić czasu i zaraz po przeczytaniu tego tekstu warto sprawdzić, czy mamy szansę na dotację?

Jutro, 28 lipca 2020, o godz. 09.00 (niektórzy twierdza, że już o 00.00, ale ich nie słuchajcie) rusza nabór wniosków w trybie nadzwyczajnym na finansowanie kapitału obrotowego dla małych przedsiębiorców, mikroprzedsiębiorców i samozatrudnionych z terenu województwa świętokrzyskiego.. Ma potrwać do dnia 31 lipca 2020 r. do godziny 15:00. (dzień zamknięcia naboru). Szczegóły można poczytac i dokumenty pobrać TUTAJ

W puli jest 40 000 000 zł. Czy to dużo? Dla województwa mazowieckiego przewidziano 60 milionów, czyli 40 milionów dla nas to stosunkowo dużo.. Ale czy wystarczy? Dla wszystkich chętnych na pewno nie, a prowadzący nabór dopuszcza możliwość zamknięcia naboru przed 31 lipca 2020 roku po złożeniu 4 000 wniosków.

W przeliczeniu na minimalną kwotę dotacji, tj. 23 535,33 zł dla samozatrudnionego, wartość puli może wystarczyć maksymalnie dla ok 1700 podmiotów. A przecież startować też będą podmioty zatrudniające i 9 osób, a wtedy kwota dotacji wzrośnie. To znaczy, że liczba udzielonych dotacji może być niższa niż 1700…

Tymczasem na koniec grudnia 2019 r. w rejestrze REGON wpisanych było 116,5 tys. osób prawnych, jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej oraz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, Z tego 96,0% stanowili przedsiębiorcy o liczbie zatrudnionych poniżej 10 osób, czyli właśnie mali i mikroprzedsiębiorcy i samozatrudnieni. Szansa jak 1 do 100?

ZWIĘKSZA SIĘ LICZBA NOWYCH FIRM W ŚWIĘTOKRZYSKIEM

Czy zatem nie szkoda na to czasu? Powiem tak: wypełnienie wniosku to tak naprawdę kilkanaście do kilkudziesięciu minut – zależy, jak sobie radzisz z komputerem  i wnioskami typu wybierz i zaznacz.

Wniosek możesz wypełnić już teraz – na stronie https://obrotowe.rpo-swietokrzyskie.pl/wniosek.php, a następnie wrzucić go na stronę naboru tj:  https://obrotowe.rpo-swietokrzyskie.pl . Wrzucić wniosek możesz przed godziną 09.00, ale pamiętać musisz, by o godzinie 09.00 stronę przeładować, Bez tego „odświeżenia” ikonka z opcją ZŁÓŻ WNIOSEK może być nieaktywna.

Uwaga, dotacja jest nie dla Ciebie, jeżeli nie miałeś spadku obrotów (przychodów ze sprzedaży) o co najmniej 30% przez dwa kolejne miesiące, wybrane z czterech: – począwszy od 1 marca 2020 roku do czerwca 2020 roku.

Spadek przychodu o co najmniej 30 % może być w porównaniu – albo do miesiąca poprzedzającego, albo w porównaniu do analogicznych dwóch miesięcy w 2019 roku.

Moja rada: na stronie https://obrotowe.rpo-swietokrzyskie.pl/wniosek.php idź najpierw do pkt VII i zaznacz wybraną opcję spadku obrotów, np tak:

a potem wpisz liczby, które dotyczą Twojego przedsiębiorstwa, w  miejscach, które się pojawią:

Procentowy spadek obrotów zostanie wyliczony automatycznie.

I teraz – jeżeli nie był on przez oba kolejne miesiące równy lub wyższy niz 30 %, to szkoda Twojego cennego czasu.

Ale – jeżeli ta przesłanka jest spełniona – możesz wypełnić wniosek, np w oparciu o swoje dane w Centralnej Ewidencji Informacjii o Działalności Gospodarczej i próbować złożyć wniosek jutro o godzinie 09.00 rano. Jeśli to się uda – szansa na uzyskanie (właściwie bezzwrotnej, bo obwarowanej wymogiem utrzymania działalności przez 3 miesiące) dotacji (o ile zostaną spełnione wymogi formalne) stanie się całkiem realna.

Więcej o dotacjach możesz przeczytać tutaj., a posłuchać i obejrzeć tutaj.

A na tym filmie, powoli i dokładnie, krok, po kroku, zobaczysz, jak wypełnić wniosek. Nawet zaczynając teraz – możesz zdążyć.

POWODZENIA 🙂

 

PS

* Prawa autorskie do frazy „Przedsiębiorco, szkoda czasu!” należą do Coraz Lepszej Firmy – w niezwykły sposób pomagającej polskim przedsiębiorcom.


Wpisy na tej stronie nie są poradami prawnymi. Zawierają prywatne opinie i przykłady możliwości zastosowania konkretnej regulacji prawnej w różnych życiowych sytuacjach.

Ich celem jest popularyzacja wiedzy na temat obowiązujących przepisów prawa i zachęcenie do ich stosowania.

W każdej sprawie własnej należy się skonsultować bezpośrednio z radcą prawnym lub adwokatem, aby móc uniknąć zagrożeń dla interesu prawnego swojego, rodziny i firmy i poznać szczegółowo korzystne regulacje prawne.

Jeśli chcecie Państwo skorzystać z mojej konsultacji w zakresie sprawy majątkowej – zapraszam do formularza kontaktowego.

Z przyjemnością Państwu pomogę. Mój adres e-mal: poczta@orlowskam.com, tel. 530 892 582

ZAUFANIE lub jego BRAK

bezpieczeństwo odpoczynek zaufanie

Telefony, telefony

Telefony, telefony. Pytania, o poradę prawną, prośby o konsultację, wyjaśnienie wątpliwości…
I wszystko byłoby świetnie, bo zwrócenie się z problemem prawnym do specjalizującego się w ich rozwiązywaniu prawnika jest najlepszym, możliwym pomysłem. Byłoby, gdyby te prośby o konsultacje nie bywały anonimowe..
Zdarzyło się Państwu odebrać taki telefon? A może sami – raz, czy dwa – próbowaliście anonimowo, przez telefon uzyskać poradę prawną?
Z jakim skutkiem?

Przyczyny prób zachowania anonimowości

Niektórzy twierdzą, że przedstawienie się, gdy dzwonimy do kogoś, to kwestia elementarnej kultury i zwyczajnej grzeczności.
Są tacy, którzy postrzegają anonimowe prośby o poradę, jako próbę wyłudzenia nienależnego świadczenia, w postaci nieodpłatnej porady prawnej.
Uzasadniane bywają również wyjaśnienia, że: „jak dzwonię do instytucji, a przecież prawnik, to instytucja, to przedstawiać się nie muszę, a zresztą – moje nazwisko wcale <<ich>> nie obchodzi”.
Potrzeba zachowania anonimowości wydaje się być także jedną z konsekwencji powszechnego dostępu do internetu. Pomimo ogólnego „śledzenia”, profilowania i wszystkich cookies zazwyczaj dosyć mocno utrwalone jest poczucie, że korzystać z informacji możemy anonimowo i bez ograniczeń.
Jest Państwu bliska, któraś z wymienionych interpretacji?
Ja zauważam w takich zachowaniach jeszcze inną przyczynę – zaufanie. A właściwie jego brak.

Obawy przed ujawnieniem tożsamości

Bywa, że anonimowe pytanie o poradę jest rozpaczliwą próbą uzyskania wsparcia, przy jednoczesnej obawie przed przedstawieniem się. Taki trudny – dla samego pytającego – dualizm: dzwonię do prawnika, bo w sumie ufam, ze może mi pomóc, a jednak nie ufam. Nie na tyle, aby chcieć się przedstawić.. Czasem wynika to z lęku, bądź wstydu, przed połączeniem konkretnej sprawy z konkretną osobą.  Czasem – z obawy, przed ujawnieniem przez rozmówcę omawianych kwestii na zewnątrz. Obawy, że o naszym problemie, lub próbach szukania wsparcia dowie się ewentualny przeciwnik.
Czy takie przypadki wydają się Państwu nierzeczywiste? A przecież to przykłady wprost z życia wzięte.
Wydaje się, że takie postawy mogą wynikać z głębokiego niezrozumienia charakteru pomocy prawnej, świadczonej przez radców prawnych i adwokatów.
Udzielając pomocy prawnej często bywamy odpowiednikiem telefonu zaufania. Odpowiednikiem, bo aby móc udzielić pomocy – nie możemy mieć wątpliwości, co do tożsamości naszego rozmówcy.
Co więcej – poznanie tożsamości klienta służy właśnie jego ochronie.

Gwarancje zachowania tajemnicy

W ramach wykonywanych czynności reprezentujemy najbardziej osobiste, życiowe, a także finansowe interesy naszych klientów.
Gwarantujemy, że w tajemnicy zostaną zachowane wszelkie informacje, jakie uzyskamy w związku z udzielaniem pomocy prawnej.
Gwarantujemy też, że nikt, kogo interes prawny może kolidować z interesem naszego klienta nie uzyska od nas pomocy prawnej.
Aby te gwarancje mogły zostać zachowane, koniecznym jest weryfikowanie tożsamości osób, którym udzielamy pomocy prawnej.
Zaufanie w naszej pracy to podstawa. Wzajemne zaufanie. Jeżeli go brak u którejś ze stron – trudno mówić o możliwości współpracy…

To zasadniczy powód, dla którego odmawiamy udzielenia porady prawnej osobie anonimowej.

————————————

Wpisy na tej stronie nie są poradami prawnymi. Zawierają ogólne zarysy obowiązujących przepisów i przykłady możliwości regulacji prawnej rożnych życiowych sytuacji. Ich celem jest popularyzacja wiedzy i przybliżenie jej zainteresowanym osobom.

W interesującej Państwa sprawie warto się skonsultować bezpośrednio z radcą prawnym lub adwokatem. Często pozwoli to uniknąć zagrożeń dla interesu prawnego – swojego, rodziny i firmy i poznać szczegółowo korzystne regulacje prawne.

—————–

Jeśli potrzebujecie Państwo konsultacji prawnej w konkretnej sprawie – serdecznie zapraszam do kontaktu. Z przyjemnością Państwu pomogę. Mój adres e-mal: poczta@orlowskam.com, tel. 530 892 582

 

 

Wybory 2020 – głosowanie korespondencyjne w świetle Tarczy Antywirusowej 2.0

W mediach i szeroko pojętym internecie toczy się dyskusja o zbliżających się wyborach prezydenckich i głosowaniu korespondencyjnym. Ogniste spory dyskutantów kto za, kto przeciw, i tak dalej. Pojawiają się plotki, że nie wiadomo jak będzie wyglądać pakiet wyborczy w głosowaniu korespondencyjnym, czy w ogóle będzie zaadresowany, czy będzie zachowana tajemnica, jak duże jest ryzyko oszustwa wyborczego, czy Poczta Polska podoła zalewowi milionów głosujących i tak dalej . Ba – dziś dotarła do mnie plotka, że w piątkowej nowelizacji całkowicie zniesiono możliwość głosowania korespondencyjnego, nawet dla osób niepełnosprawnych.

Przytłoczona trochę tymi plotkami zmusiłam się, żeby wreszcie przeczytać zmiany w Kodeksie wyborczym, jakie wprowadziła przyjęta w ostatni piątek ustawa o Tarczy Antywirusowej, tj. Ustawa z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. Poniżej dzielę się osobistymi wnioskami.

Jakie zmiany w zasadach głosowania wprowadziła Tarcza Antywirusowa?

Który przepis wprowadza zmiany?

Najnowsze zmiany w zasadach głosowania w czasie epidemii wprowadził j art. 102 Ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 17 kwietnia 2020, poz. 695 )
Brzmi następująco:
Art. 102. W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii przy przeprowadzaniu wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2019 r. poz. 684 i 1504 oraz z 2020 r. poz. 568) w zakresie:
1) podawania w formie obwieszczenia do wiadomości wyborców informacji, o których mowa w art. 16 § 1;
2) wydawania zaświadczeń o prawie do głosowania;
3) przekazywania wyborcom informacji, o których mowa w art. 37d § 1;
4) głosowania korespondencyjnego, o którym mowa w art. 53a
5) głosowania przez pełnomocnika;
6) ustalania przez Państwową Komisję Wyborczą wzoru karty do głosowania i zarządzania przez nią druku tych kart.”

Pobierz pełny tekst: Ustawa z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2

Cały dokument można także pobrać pod tym linkiem na stronie Dziennika Ustaw: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20200000695&nbsp;

Jak było dotąd?

Ostatnie przepisy, obowiązujące przed ogłoszeniem „zmian epidemicznych” pozwalał na trzy różne typy głosowania: głosowanie osobiste w lokalu wyborczym, głosowanie osobiste  korespondencyjne oraz głosowanie za pośrednictwem pełnomocnika w lokalu wyborczym.

Głosowanie osobiste

Głosować osobiście w lokalu wyborczym mógł każdy uprawniony do głosowania obywatel, który był wpisany na listę wyborców w znajdującą się w danym lokalu wyborczym, albo pojawił się w lokalu wyborczym z odpowiednim zaświadczeniem, że ma prawo głosować.

Głosowanie przez pełnomocnika

Głosować przez pełnomocnika mógł wyborca niepełnosprawny o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych jeżeli w odpowiedni sposób udzielił pełnomocnictwa do głosowania w jego imieniu w wyborach.

Głosowanie korespondencyjne

Głosować korespondencyjne mógł dotychczas tylko

1) wyborca niepełnosprawny o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.

Ustawą z 31 marca 2020, wprowadzającą tzw pierwszą Tarczę Antywirusową, dodano możliwość głosowania korespondencyjnego dwóm grupom wyborców. Były to osoby, które:

2) najpóźniej w dniu głosowania kończą 60 lat, 

3) podlegający w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych, o których mowa w ustawie z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239 i 1495 oraz z 2020 r. poz. 284 i 374).

Pozostałe osoby, tj. takie, które nie mają orzeczenia o niepełnosprawności w stopniu znacznym lub umiarkowanym, nie ukończyły 60 lat, ani nie są objęte kwarantanną –  nie mogły głosować korespondencyjnie.

Jak jest teraz?

Teraz (tj. po ostatniej zmianie z 16.04.2020, bo w chwili, kiedy będziecie Państwo czytać sytuacja może być jeszcze inna) nie ma możliwości głosowania przez pełnomocnika, a głosować korespondencyjnie mogą wszyscy.

Ale uwaga: to, że „wszyscy mogą głosować korespondencyjnie”, wcale nie oznacza, że każdy uprawniony do głosowania wyborca będzie mógł głosować korespondencyjnie!

Pojęcie „wszyscy” oznacza jedynie, że nie trzeba mieć orzeczenia o niepełnosprawności, an koronawirusa, ani 60 lat. Można być młodym, zdrowym i w sile wieku.

Najnowsza ustawa o tarczy antykryzysowe zniosła zastosowanie art. 53 a) kodeksu wyborczego, tj tego który limitował uprawnienia do głosowania korespondencyjnego dla 3 wyżej wskazanych grup osób. Pozostałe przepisy, określające zasady głosowania korespondencyjnego nadal obowiązują.

Wynika z tego, że nadal mogą mieć zastosowanie art. 53 b,dotyczący zgłoszenia zamiaru głosowania korespondencyjnego, a także art. 53 c (poprawianie zgłoszenia), 53 e (doręczenie pakietu wyborczego) i następne.

Zatem można przyjąć taką interpretację, że każdy (nie tylko niepełnosprawny) wyborca może wybrać jak chce głosować, to jest:

czy chce głosować:

a) korespondencyjnie,

a jeśli tak, to musi (jak dotychczas) dokonać właściwego (tj. w odpowiednim terminie, odpowiedniej treści, do odpowiedniego podmiotu) zgłoszenia.

Jeśli nie spełni tego warunku, to nie zostanie mu doręczony pakiet wyborczy i nie będzie mógł zagłosować korespondencyjnie.

Może też wybrać, że woli głosować:

b) osobiście w lokalu wyborczym,

a jeśli tak, to nie musi dokonywać szczególnych działań, co najwyżej upewnić się, że jest na odpowiedniej liście wyborców, a jeśli nie, to podjąć odpowiednie kroki, by się do interesującej go listy wyborców dopisać. Oczywiście taka osoba nie otrzyma pakietu do głosowania korespondencyjnego.

Po wyjaśnieniu i – mam nadzieję – uporządkowaniu podstawowych kwestii, przejdźmy do zasad głosowania korespondencyjnego. Zobaczmy jak to wygląda krok po kroku:

Jak wygląda głosowanie korespondencyjne?

Pierwszą i zasadniczą kwestią jest zgłoszenie zamiaru głosowania korespondencyjnego. Zamia musi być zgłoszony w odpowiednim terminie, do odpowiedniego podmiotu i zawierać właściwą treść.

Zgłoszenie zamiaru głosowania korespondencyjnego

Jak wygląda zgłoszenie

Zgłoszenie zamiaru głosowania korespondencyjnego nie ma żadnego specjalnego formularza, ale ważna jest jego treść. Powinno zawierać nazwisko i imię (imiona), imię ojca, datę urodzenia, numer ewidencyjny PESEL wyborcy niepełnosprawnego, oświadczenie o wpisaniu tego wyborcy do rejestru wyborców w danej gminie, oznaczenie wyborów, których dotyczy zgłoszenie, a także wskazanie adresu, na który ma być wysłany pakiet wyborczy.

Zgłoszenie może być dokonane ustnie, pisemnie, telefaksem lub w formie elektronicznej.

Komu się zgłasza

Zamiar głosowania korespondencyjnego wyborca zgłasza komisarzowi wyborczemu. Któremu konkretnie – sprawdźcie w odpowiedniej Delegaturze  Krajowego Biura Wyborczego w swoim województwie, bo zazwyczaj w jednym województwie jest kilku komisarzy wojewódzkich, z których każdy ma inną właściwość terytorialną. To znaczy – przyjmuje zgłoszenia z różnych powiatów.

W świetle aktualnych przepisów – jeżeli nie zgłosicie zamiaru głosowania korespondencyjnego komisarzowi wyborczemu, ale na przykład w Urzędzie Gminy, czy na Poczcie Polskiej, to może oznaczać, że do zgłoszenia nie doszło i zagłosować korespondencyjnie nie będziecie mogli. Pozostanie możliwość głosowania  osobistego w lokalu wyborczym.

Pewien wyjątek, ale nie do końca jasny, wiąże się koronawirusem. Chodzi o to, że Główny Inspektor Sanitarny lub działający z jego upoważnienia inny organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej przekazuje informację o wyborcach podlegających w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych właściwemu urzędnikowi wyborczemu, za pośrednictwem obsługującej go gminy. Nie jest jednak jasne, czy ta informacja jest równoznaczna ze spełnieniem warunku zgłoszenia zamiaru głosowania korespondencyjnego.

Termin przekazania zgłoszenia

Zgłoszenie zamiaru głosowania korespondencyjnego należy zgłosić do 15 dnia przed dniem wyborów. Co oznacza, że – według moich wyliczeń – termin na zgłoszenie upływa już w najbliższy poniedziałek, 27 kwietnia 2020. Nie jest to wiele czasu…

Wyjątkiem znowu są wyborcy podlegający w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych. W takim przypadku zamiar głosowania komisarzowi wyborczemu zgłasza się do 5 dnia przed dniem wyborów.

Podsumowanie

Właściwe, to jeszcze nie czas podsumowań, bo należałoby napisać  o zasadach doręczenia pakietu wyborczego, o zasadach głosowania, odoru pakietu i co się z nim dalej będzie działo. Zdaje mi się jednak, że wpis i tak jest już zbyt długi.

Chciałabym jednak podkreślić tę końcową uwagę:

niniejszy wpis to moje prywatne zdanie na temat możliwej – według mnie właściwej – interpretacji przepisów o głosowaniu korespondencyjnym. W świetle tej interpretacji głosować korespondencyjnie mogą ci, którzy do odpowiedniego organu (właściwego komisarza wyborczego) i w odpowiednim terminie (najpóźniej do 27 kwietnia) zgłoszą zamiar głosowana korespondencyjnego. Obecne brzmienie przepisów w świetle zmian, wprowadzonych przez art. 102 Ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 17 kwietnia 2020, poz. 695 ) nie przewiduje możliwości głosowania korespondencyjnego, jeżeli takiego zamiaru nie zgłosi sam wyborca. Dla takiego wyborcy  według mnie – pozostaje głosowanie w lokalu wyborczym.

O pozostałych kwestiach napiszę w jednym z kolejnych wpisów, bo na biegu mam jeszcze inne sprawy. Jak na przykład świetny poradnik, przygotowany w ramach programu „Adwokat dla przedsiębiorcy”` tzw Tarczę Adwokacką. Ciąg dalszy już wkrótce..

Tarcza antykryzysowa – praktyczny poradnik dla przedsiębiorców

Tarcza antykryzysowa –

czy może pomóc przedsiębiorcom?

Poniżej zamieszczam link, pod którym można pobrać krótki poradnik dla przedsiębiorców, przygotowany przez Ośrodek Badań Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych.

W poradniku znajdziecie 7 wybranych tematów:

  1. Pracodawca – pracownik (zleceniobiorca)

2. Zasiłki, ulgi, podatki i pomoc przedsiębiorcom

3. Zmiany w umownym używaniu rzeczy – najem dzierżawa

4. Funkcjonowanie organów i sprawy korporacyjne

5. Turystyka i hotelarstwo

6. Służba zdrowia

7. .Sprawy sądowe i zawieszenie biegu terminów prawa materialnego

Sprawdźcie – może coś warto wykorzystać!

A tu – zapowiadany link do poradnika: Tarcza antykryzysowa dla przedsiębiorców

Uwaga. Wzrosną koszty sądowe w sprawach cywilnych

Liczenie należności za fakturę

Już wkrótce wzrosną opłaty sądowe. Jeżeli szykują Państwo pozew lub zawezwanie do próby ugodowej może warto się pospieszyć, by zdążyć przed wejściem zmian w życie.

Zmiany w wysokości opłat zostały wprowadzone ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (kpc) oraz niektórych innych ustaw. W dniu 24 lipca 2019 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej  podpisał tę ustawę i zgodnie z zawartymi w niej przepisami intertemporalnymi już 14 dni po publikacji ustawy wejdą w życie zmiany dotyczące opłat sądowych.

Co do zasady ustawa z 4 lipca 2019 r.wejdzie w życie w terminie 3 miesięcy od dnia jej ogłoszenia. Jednak w wielu przypadkach wprowadzono 14 dniowy okres vacatio legis. Taka sytuacja dotyczy właśnie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Oznacza to, że w  ciągu 14 dni od dnia ogłoszenia w dzienniku ustaw ustawy o zmianie kpc oraz niektórych innych ustaw wzrośnie tzw. maksymalny wpis od pozwu, a także opłaty za zawezwanie do próby ugodowej!

Zmianami zostały objęte liczne kwestie szczegółowe, Tu jednak zwracam uwagę przede wszystkim na podwyższenie maksymalnej wysokości wpisu sądowego do kwoty 200.000 zł (obecnie jest to 100.000 zł) a także na uzależnienie wysokości opłaty sądowej przy zawezwaniu do próby ugodowej od wartości przedmiotu sporu (w miejsce dotychczasowej opłaty stałej w kwocie 40 zł lub 300 zł).

Zobacz Koszty, z jakimi trzeba się liczyć 


Zgodnie z nowymi przepisami, w sprawach o prawa majątkowe przy wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia ponad 20.000 zł pobiera się od pisma opłatę stosunkową wynoszącą 5% tej wartości, nie więcej jednak niż 200.000 zł.

W sprawach o wartości przedmiotu sporu do 20.000 zł. nowa ustawa wprowadza natomiast opłaty stałe w zależności od progu tej wartości – od 30 do 1.000 zł).

Z powyższego wynika, że w przypadku, gdy wps prowadzonej sprawy będzie wyższy niż 2.000.000 zł (aż do kwoty 4.000.000 zł), będzie trzeba uiścić wpis o wartości 5 %
wartości roszczenia – czyli proporcjonalnie od 100.000 do 200.000 zł. Tym samym w sprawach, w których wartość przedmiot sporu będzie równa lub wyższa niż 4.000.000 zł wpis wyniesie aż 200.000 zł.


Bardzo istotną zmianę stanowi także wprowadzenie opłaty za zawezwanie do próby ugodowej, która również uzależniona będzie od wartości przedmiotu sporu. Po zmianach, od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej zapłacimy piątą część opłaty jaka pobrana byłaby w przypadku wniesienia pozwu. Wzrost opłat w tym zakresie spowoduje, że instytucja zawezwania do ugody, jako mniej atrakcyjna z punktu widzenia finansowego, straci na znaczeniu.


Powyższe przedstawia ważną informację dla naszych Klientów, albowiem mają oni bardzo krótki czas (14 dni od dnia ogłoszenia ustawy) na skierowanie spraw do sądu na dotychczasowych zasadach i przy wykorzystaniu niższych stawek opłat sądowych.

Spadek, stwierdzenie nabycia spadku i umowy dotyczące spadku

Spadek – bogactwo, majątek, skarby po przodkach.
Kiedyś był częstym tematem literatury i filmu. Potem, jeszcze całkiem niedawno, temat spadku pojawiał się raczej w kontekście ryzyka odziedziczenia długów niż jako synonim bogactwa.

Dziś – tak jest przynajmniej w sprawach, z którymi ja mam do czynienia – temat spadku się „unormalizował”. Nie znaczy to jednak, że nie budzi emocji.

Kliknij, aby odsłuchać nagranie tekstu tego wpisu.na Spotify

Czym jest spadek

Aby wyjaśnić, czym jest spadek, przydatne jest wskazanie pięciu elementów tej specyficznej układanki.

Po pierwsze – spadek, to pewien zbiór praw i obowiązków majątkowych osoby zmarłej, które z chwilą jej śmierci przechodzą na jedną lub kilka osób, zwanych spadkobiercami.

Z kolei osoba zmarła, po której dziedziczą spadkobiercy, nazywana jest w postępowaniu spadkowym spadkodawcą).

Uwaga – nie wszystkie prawa i obowiązki majątkowe spadkodawcy mogą przejść na spadkobierców. Poniżej przeczytacie, jakie prawa i obowiązki majątkowe zmarłego nie wejdą w skład spadku

Po drugie – spadkobiercą można się stać na dwa sposoby:
1. na podstawie przepisów ustawy kodeks cywilny – tzw. dziedziczenie ustawowe
2. na podstawię indywidualnej decyzji spadkodawcy, wyrażonej w sporządzonym przezeń testamencie – tzw. dziedziczenie na podstawie testamentu.

Po trzecie – spadek „uaktywnia się” z chwilą śmierci spadkodawcy, ale – aby w pełni możliwe było dysponowanie spadkiem, konieczne jest stwierdzenie nabycia spadku (wydawane przez sąd spadku), ewentualnie poświadczenie dziedziczenia (sporządzane przez notariusza). Jest to specjalny dokument, który potwierdza, że wymienione w nim osoby są spadkobiercami wskazanej w nim osoby zmarłej. W dokumencie tym oznaczone są także części, w jakiej każdy z wymienionych w nim spadkobierców, nabył spadek.

Po czwarte – ustalenie tego, kto jest spadkobiercą danego, konkretnego spadku, będzie zależne od wielu okoliczności. Między innymi od tego:
1. czy spadkodawca sporządził testament (mógł go napisać albo przekazać ustnie wybranym osobom)
2. czy wszyscy spadkobiercy, wskazani ustawą albo testamentem, dożyli otwarcia spadku (czyli śmierci spadkodawcy)
3. czy ktoś ze spadkobierców odrzucił spadek
4. czy kogoś ze spadkobierców uznano za niegodnego dziedziczenia
5. czy były zawierane umowy dotyczące spadku

Po piąte – możliwe jest zawarcie specjalnych umów, dotyczących spadku. Spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Ponadto spadkobierca, który spadek przyjął, może spadek ten zbyć w całości lub w części. To samo dotyczy zbycia udziału spadkowego.

Jak uzyskać stwierdzenie nabycia spadku

Aby uzyskać stwierdzenie nabycia spadku, należy do odpowiedniego sądu złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku.

Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku

We wniosku wskazuje się osobę spadkodawcy, miejsce, w którym ostatnio zamieszkiwała, datę miejsce zgonu, a także wszystkich potencjalnych spadkobierców..

Do wniosku należny dołączyć potwierdzenie uiszczenia opląty sądowej od wniosku, potwierdzenie uiszczenia opląty od wpisu do rejestru spadków. Niezbędne jest także dołączenie całego szeregu odpisów aktów stanu cywilnego.

Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku, kieruje się do właściwego sądu rejonowego, W tych sprawach wyłącznie właściwym jest sąd ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy, a jeżeli jego miejsca zwykłego pobytu w Polsce nie da się ustalić, sąd miejsca, w którym znajduje się majątek spadkowy lub jego część (sąd spadku). W braku powyższych podstaw sądem spadku jest sąd rejonowy dla m.st. Warszawy.

Kto może  wystąpić z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku

Aby wystąpić z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku wcale nie trzeba być potencjalnym spadkobiercą.

Zgodnie z przepisami, prawo do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku przysługuje każdemu, kto ma w tym interes prawny. Może to być na przykład wierzyciel potencjalnego spadkobiercy, który na podstawie uzyskanego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku będzie mógł kierować egzekucje wierzytelności z majątku spadku.

Uwaga: w zależności od sytuacji, samo stwierdzenie nabycia spadku może nie wystarczyć. Zazwyczaj konieczne, albo przydatne będzie przeprowadzenie działu spadku.

Jakie prawa i obowiązki majątkowe zmarłego nie wejdą w skład spadku

Nie należą do spadku prawa i obowiązki zmarłego, które

1. były ściśle związane z jego osobą
– np. obciążający zmarłego obowiązek alimentacyjny względem dziecka, czy współmałżonka, czy prawo do kwatery stałej, przydzielonej żołnierzowi zawodowemu (emerytowi, renciście wojskowemu).

albo

2. z chwilą jego śmierci przechodzą na oznaczone osoby niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami, czy też nie
– np. wkład w Pracowniczej Kasie Zapomogowo-Pożyczkowej. W momencie przystąpienia do kasy pracownik wypełnia i podpisuje Deklarację Przystąpienia do PKZP. W jednym z punktów tej Deklaracji znajduje się oświadczenie w brzmieniu: „W razie mojej śmierci wpłacone przeze mnie wkłady członkowskie zapisuję na rzecz ……………….. nr PESEL, którą to kwotę proszę wypłacić wskazanej osobie po potrąceniu ewentualnego zadłużenia”. Pracownik może wskazać tu osobę według swego uznania, bez względu na to, czy wskazana osoba wejdzie w krąg spadkobierców, czy nie.

Umowy dotyczące spadku

Niestety – pieniądze potrafią „namieszać” w rodzinie.

Zdarza się, że w obawie ewentualnych, przyszłych nieporozumień pomiędzy dziećmi – rodzice decydują się podzielić swój majątek już za swojego życia.
Darowują nieruchomości, ustanawiają dożywocia. Rozdają wszystko i przestają „być u siebie”. A trzeba pamiętać, że poczucie „bycia u siebie” jest niezwykle ważne dla naszej psychiki.
Uwaga: te „typowe” umowy dożywocia i darowizny, to nie są te, wspomniane wyżej przeze mnie, umowy dotyczące spadku.

Kodeks cywilny wymienia dwa rodzaje umów dotyczących spadku.

Mogą być zawierane jeszcze za życia potencjalnego spadkodawcy – pomiędzy nim, a osobami z kręgu spadkobierców ustawowych. Taką umową jest umowa zrzeczenia się dziedziczenia.

Mogą być także zawarte już po otwarciu spadku, tj. zgonie spadkodawcy. W takim przypadku, spadkobierca, który spadek przyjął, może spadek ten zbyć w całości lub w części. To samo dotyczy zbycia udziału spadkowego.

Aby mieć pewność, ze zawierana umowa jest bezpieczna dla Waszej Rodziny i w pełni odzwierciedla Państwa zamiar – najlepiej skorzystać z pomocy doświadczonego prawnika.

Jeżeli masz pytania, chcesz skonsultować swoją sprawę lub  wziąć udział w szkoleniu na temat spadków i testamentów – skorzystaj z TEGO FORMULARZA!


 

Wpisy na tej stronie nie są poradami prawnymi. Zawierają ogólne zarysy obowiązujących przepisów i przykłady możliwości regulacji prawnej rożnych życiowych sytuacji. Ich celem jest popularyzacja wiedzy i przybliżenie jej zainteresowanym osobom.

W każdej sprawie własnej należy się skonsultować bezpośrednio z radcą prawnym lub adwokatem, aby móc uniknąć zagrożeń dla interesu prawnego swojego, rodziny i firmy i poznać szczegółowo korzystne regulacje prawne.

 

Umowa zlecenie a umowa o pracę – podobieństwa i różnice. Prawo do urlopu

Prawo do urlopu

Urlop w umowie o pracę

Płatny urlop (tzn. czas wolny, za który przysługuje określone wynagrodzenie) jest uprawnieniem pracowniczym, wynikającym z przepisów ustawy Kodeks pracy. Oznacza to, ze nie trzeba o nim pisać w umowie o pracę, a i tak obowiązuje.

Obowiązkiem pracodawcy jest umożliwić pracownikowi aby wykorzystał przysługujący urlop w postaci czasu wolnego. Jeżeli w określonym czasie tego nie uczyni, zamiast udzielenia czasu wolnego – wypłaca pracownikowi tzw ekwiwalent za niewykorzystany urlop.

Zasadą są grafiki czasu pracy i odgórnie ustalane, z różną dozą dowolności, terminy urlopu poszczególnych pracowników.

Oprócz urlopu płatnego, który ma limitowaną ustawowo liczbę dni, istnieje także urlop bezpłatny. Tu nie ma limitowanej liczby dni. Urlopu bezpłatnego można udzielić w dowolnym wymiarze. Udziela się go na wniosek pracownika. Za taki czas wolny nie przysługuje wynagrodzenie.

„Urlop” w umowie zlecenie

Do natury umowy zlecenia należy wynagrodzenie za działanie z należytą starannością, a nie za czas wolny.

Cechą umowy zlecenia jest realizacja określonych działań na rzecz dającego zlecenie.

Nie ma tu pojęcia płatnego urlopu, ale jest możliwość ustalenia terminów realizacji usługi tak, by był w tym uwzględniony czas wolny. Nie będzie się jednak za ten czas należało wynagrodzenie. Trochę, jak w przypadku urlopu bezpłatnego przy umowie o pracę. 

Pracujesz – zarabiasz, nie pracujesz – nie zarabiasz.

Zleceniodawca ma tak rozplanować swój czas wolny, aby nie kolidowało to z wypełnieniem obowiązków. Akurat w tym zakresie – zaplanowanie wolnego, tak, by nie kolidowało to z wypełnieniem obowiązków – podobna zasada jest przy umowie pracę.

To, jak strony rozplanują sposób i czas realizacji zlecenia oraz wynagrodzenie za podejmowane czynności, to kwesta specyfiki zlecenia, a także umowy pomiędzy zleceniodawcą i zleceniobiorcą. Wszystko można uregulować w treści umowy zlecenia.

Oprócz regulacji umownej, istnieją także przepisy ogólne. Wynika z nich, że minimalna stawka za 1 godzinę realizacji zlecenia, jest o 1 zł wyższa od minimalnej stawki za 1 godzinę realizacji umowy o pracę. W stosunku rocznym daje to kwotę 1920 zł* na korzyść umowy zlecenie. W pewnym sensie można to także przyrównać do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, jaki występuje przy umowach o pracę.

Podsumowując:
1. prawo do urlopu nie wynika z natury umowy zlecenia, zleceniobiorca jest tu podobnie traktowany jak każdy przedsiębiorca
2. ustawowa wyższa stawka minimalna za umowę zlecenia może stanowić odpowiednik ekwiwalentu za niewykorzystany urlop
3. długość czasu wolnego i moment jego wykorzystania można uzgodnić wewnętrzną umową pomiędzy zleceniobiorcą i zleceniodawcą
4. płatny urlop (tzn. czas wolny, za który przysługuje określone wynagrodzenie) jest uprawnieniem pracowniczym, wynikającym z przepisów ustawy Kodeks pracy. Oznacza to, ze nie trzeba o nim pisać w umowie o pracę, a i tak obowiązuje
5. obowiązkiem pracodawcy jest umożliwić pracownikowi aby wykorzystał przysługujący urlop w postaci czasu wolnego. Jeżeli w określonym czasie tego nie uczyni, zamiast udzielenia czasu wolnego – wypłaca pracownikowi tzw ekwiwalent za niewykorzystany urlop.

* przy założeniu 160 godzin miesięcznie przez 12 miesięcy

Zobacz też: Ustawowa małżeńska wspólność majątkowa
Zobacz też: Rozdzielność majątkowa – bez umowy małżeńskiej

 


Wpisy na tej stronie nie są poradami prawnymi. Zawierają ogólne zarysy obowiązujących przepisów i przykłady możliwości regulacji prawnej rożnych życiowych sytuacji. Ich celem jest popularyzacja wiedzy i przybliżenie jej zainteresowanym osobom.

W każdej sprawie własnej należy się skonsultować bezpośrednio z radcą prawnym lub adwokatem, aby móc uniknąć zagrożeń dla interesu prawnego swojego, rodziny i firmy i poznać szczegółowo korzystne regulacje prawne.

Oczywiście, jeśli potrzebujecie Państwo konsultacji w zakresie umowy zlecenia – zapraszam do kontaktu. Z przyjemnością Państwu pomogę. Mój adres e-mal: orlowska@radca-sandomierz.pl, tel. 530 892 582

Rozdzielność majątkowa – bez umowy małżeńskiej

Czy pomiędzy małżonkami może zaistnieć rozdzielność majątkowa, mimo iż nie zawierali oni w tym zakresie umowy małżeńskiej?

Zawarcie małżeństwa powoduje z mocy prawa powstanie pomiędzy małżonkami ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej.

Regułą jest, że trwa ona przez cały czas trwania małżeństwa, o ile małżonkowie nie zmienią tego, zawierając małżeńską umowę majątkową.  Na przykład umowę o ustanowieniu rozdzielności majątkowej lub rozdzielności majątkowej z wyrównaniem dorobków.

Czy są sytuacje, kiedy rozdzielność majątkowa powstanie pomiędzy małżonkami pomimo tego, że nie zawrą oni żadnej małżeńskiej umowy majątkowej?

Tak. Kodeks rodzinny i opiekuńczy rozróżnia pięć takich przypadków.

Trzy – gdy rozdzielność majątkowa powstaje z mocy prawa i dwa – gdy rozdzielność majątkowa powstaje z mocy orzeczenia sądu o ustanowieniu rozdzielności, wydawanego na wniosek uprawnionej osoby.

Nazywa się to przymusowym ustrojem majątkowym.

Ustanowienie rozdzielności majątkowej przez sąd

Sąd może ustanowić rozdzielność majątkową pomiędzy małżonkami, kiedy uprawniona osoba złoży do sądu pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej.
Taki pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej mogą złożyć następujące osoby:
1. małżonek, bowiem z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej.
2. wierzyciel jednego z małżonków – tu podstawą do uwzględnienia przez sąd żądania o ustanowienie rozdzielności majątkowej jest uprawdopodobnienie, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego małżonków.
W przypadku orzeczenia rozdzielności na podstawie wyroku sądu o ustanowieniu rozdzielności majątkowej małżeńskiej  – powstaje ona z dniem oznaczonym w wyroku, którym rozdzielność ustanowiono.
Co ważne – z wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową także z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa, w szczególności, jeżeli małżonkowie żyli w rozłączeniu.

Powstanie rozdzielności majątkowej z mocy prawa

 Powyżej opisałam sytuację, gdy rozdzielność majątkowa małżeńska powstaje na mocy wyroku sądu o ustanowieniu rozdzielności majątkowej małżeńskiej
Oprócz tej sytuacji są jeszcze trzy przypadki, gdy rozdzielność majątkowa małżeńska powstaje niezależnie od woli sądu, ale z mocy samego prawa:.
1. ubezwłasnowolnienie jednego z małżonków
2. ogłoszenia upadłości jednego z małżonków
3. orzeczenie separacji pomiędzy małżonkami.
Każda z tych sytuacji także wymaga przeprowadzenia postępowania sądowego i wydania orzeczenia przez sąd. Przedmiotem tych postępowań nie jest jednak rozdzielność majątkowa, ale coś „zupełnie innego”.
Sąd bada w takim postępowaniu wyłącznie to, czy są podstawy do orzeczenia ubezwłasnowolnienia, upadłości lub separacji.
Jeżeli takie podstawy ustali, to wyda orzeczenie o ubezwłasnowolnieniu, o upadłości lub o separacji.
O rozdzielności majątkowej nie będzie w tym orzeczeniu ani słowa.
A jednak pomimo to, że o rozdzielności majątkowej nie będzie w tym orzeczeniu ani słowa, to ustrój rozdzielności majątkowej zaistnieje pomiędzy małżonkami. Właśnie – z mocy samego prawa, tj. bo tak przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mówią i już :).
————————-
Jeśli potrzebujecie Państwo konsultacji w zakresie małżeńskiej wspólności czy rozdzielności majątkowej, dowolnej majątkowej umowy małżeńskiej, podziału majątku wspólnego, czy orzeczenia separacji – zapraszam do kontaktu. Z przyjemnością Państwu pomogę. Mój adres e-mail: poczta@orlowskam.com, tel. 530 892 582

 


Wpisy na tej stronie nie są poradami prawnymi. Zawierają ogólne zarysy obowiązujących przepisów i przykłady możliwości regulacji prawnej rożnych życiowych sytuacji. Ich celem jest popularyzacja wiedzy i przybliżenie jej zainteresowanym osobom.

W każdej sprawie własnej należy się skonsultować bezpośrednio z radcą prawnym lub adwokatem, aby móc uniknąć zagrożeń dla interesu prawnego swojego, rodziny i firmy i poznać szczegółowo korzystne regulacje prawne.

Nieodpłatna pomoc prawna, pomoc prawna z urzędu, pomoc prawna pro bono – wyjaśnienie pojęć

Ten wpis ma za zadanie wyjaśnienie różnic pomiędzy pojęciami
tzw. nieodpłatnej pomocy prawnej, pomocy prawnej z urzędu i pomocy prawnej pro bono. Czytaj dalej, a dowiesz się na czym polega i komu przysługuje nieodpłatna pomoc prawna, oraz jak złożyć wniosek o pomoc prawną z urzędu.

Nieodpłatna pomoc prawna

Nieodpłatna pomoc prawna to system poradnictwa prawnego finansowany z budżetu państwa, a więc w całości z naszych podatków. Inaczej niż tzw. publiczna służba zdrowia, która – co do zasady – opiera się na ubezpieczeniach zdrowotnych i obowiązkowych składkach, ściąganych z naszych pensji na ubezpieczenie zdrowotne, system nieodpłatnej pomocy prawnej nie jest związany z żadnym publicznym systemem ubezpieczeń prawnych. Inaczej mówiąc: nie jest finansowany, ani powiązany z konkretnymi – obowiązkowymi lub dobrowolnymi – składkami na ten cel, płynącymi  do Skarbu Państwa.

Jak dotąd w ramach nieodpłatnej pomocy prawnej udziela się wstępnych porad prawnych na temat danej sprawy, tj. konkretnego problemu prawnego pytającej osoby. Jeżeli sprawa wymaga pójścia z problemem do sądu – siedzący w punkcie poradnictwa prawnik pomoże w napisaniu wniosku o przydzielenie profesjonalnego (radcy prawnego lub adwokata) pełnomocnika z urzędu, lub wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych.

Realizacja odbywa się na podstawie ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej. Od stycznia 2019 nazwanej ustawą o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej.

Komu przysługuje nieodpłatna pomoc prawna

1) wszystkim – bez względu na ich zarobki i stan majątkowy – którzy:
– nie ukończyli 26 lat,
– ukończyli 65 lat
– są w ciąży
– mają Kartę Dużej Rodziny
– są kombatantami,
– są ofiarami represji wojennych i okresu powojennego,
– są weteranami,
– są weteranami poszkodowanymi,
– w wyniku wystąpienia klęski żywiołowej, katastrofy naturalnej lub awarii technicznej znalazły się w sytuacji zagrożenia lub poniosły straty.

2) korzystającym z pomocy społecznej, tj. osobom, którym w ciągu ostatnich 12 miesięcy zostało przyznane świadczenie z pomocy społecznej (i w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie odebrano go).

Co należy zrobić, aby uzyskać nieodpłatną pomoc prawną

Aby uzyskać nieodpłatną pomoc prawną należy udać się do jednego z wyznaczonych
w danym powiecie punktów nieodpłatnej pomocy prawnej.

W powiecie sandomierskim znajdują się w Zawichoście (porady udzielane przez adwokata), Klimontowie (porady udzielane przez radcę prawnego) i w Sandomierzu (porady udzielane przez przedstawiciela organizacji pozarządowej).

Szczegóły – miejsca i godziny udzielania porad można znaleźć tutaj.

Uwaga – w przyszłym roku osoby udzielające porad mogą ulec zmianie.

Co można uzyskać w ramach systemu nieodpłatnej pomocy prawnej?

Nieodpłatna pomoc prawna obejmuje:

1) poinformowanie o obowiązującym stanie prawnym, o przysługujących uprawnieniach lub o spoczywających na w/w uprawnionym obowiązkach

2) wskazanie osobie uprawnionej sposobu rozwiązania jej problemu prawnego,

3) udzielenie pomocy w sporządzeniu projektu pisma, z wyłączeniem pism procesowych w toczącym się postępowaniu przygotowawczym lub sądowym i pism w toczącym się postępowaniu sądowo-administracyjnym,

4) sporządzenie projektu pisma o zwolnienie od kosztów sądowych lub ustanowienie pełnomocnika z urzędu w postępowaniu sądowym lub ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego w postępowaniu sądowo-administracyjnym.

Uwaga – od 1 stycznia 2019 roku do systemu nieodpłatnej pomocy prawnej zostaną wprowadzone istotne zmiany – poszerzy się zbiór korzystających z porad, a także tych, którzy tych porad będą mogli udzielać.

Pomoc prawna z urzędu

Pomoc prawna z urzędu jest dla Klienta z urzędu „bezkosztowa”. To znaczy, ze nie ponosi on kosztów pomocy prawnej tego prawnika, który został mu wyznaczony jako pełnomocnik z urzędu.

System pomocy prawnej z urzędu – jak sama nazwa „z urzędu” wskazuje – „powinien” być to system w całości finansowany z budżetu państwa, Na podobne przypuszczenie zdają się przyzwalać tytuły dwóch rozporządzeń Ministra Sprawiedliwości – odpowiednio – w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu i w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.

Nie jest to jednak prawda. W rzeczywistości system pomocy prawnej z urzędu tylko częściowo jest finansowany z budżetu państwa, czyli z naszych podatków. Bywa, że w znacznej części jest raczej finansowany przez tego prawnika, który został wyznaczony na pełnomocnika z urzędu. To oznacza, że system ten jest co najmniej częściowo finansowany także przez pozostałych klientów tego prawnika. Dysponuje on bowiem tymi środkami,  które sam wypracuje.

To, w jakim stopniu koszty pomocy prawnej obciążą udzielającego pomocy prawnika zależy między innymi od rodzaju sprawy, decyzji Sądu i przepisów dwóch przywołanych wyżej rozporządzeń Ministra Sprawiedliwości.

T.j. – odpowiednio – rozporządzenia w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu i w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.

Na przykład: honorarium` wyznaczone rozporządzeniem i wypłacane przez Skarb Państwa radcy prawnemu za poprowadzenie całej sprawy w pewnych przypadkach wynosi 90, w innych 180 zł.

To cała kwota honorarium, którą sąd wypłaca czasem za wieloletnią pracę. Zainteresowanych odsyłam do wskazanych wyżej rozporządzeń. Skutek jest taki, że właściwe cała – czasem trwająca kilka miesięcy, czasem kilka lat – sprawa jest finansowana nie przez Skarb Państwa, lecz przez prawnika udzielającego pomocy z urzędu, a on sam pracuje za darmo.

W przypadku uznania przez Sąd, że sprawa była skomplikowana i wymagała od pełnomocnika szczególnego nakładu pracy – może on wyznaczoną przez rozporządzenie stawkę minimalną podwyższyć. Maksymalnie do 150 % wartości stawki urzędowej.

Co można uzyskać w ramach pomocy prawnej z urzędu

Skrótowo – wszystko to, co jest pomocą prawna, niezbędną w danej sprawie, na danym etapie jej prowadzenia. 

Pomoc prawna z urzędu może polegać na reprezentacji Klienta przed sądem i innymi instytucjami i ochronę jego praw w danym postępowaniu. Pełnomocnika z urzędu może też zostać wyznaczony tylko do jednej, konkretnej czynności.

A dokładniej? Pomoc prawna z urzędu to wszelka pomoc prawna – tj. udzielane porad, sporządzanie pism procesowych, napisanie wniosku, odwołania, zażalenia, sporządzanie apelacji, kasacji, branie udziału w rozprawach i posiedzeniach – która jest potrzebna w danej sprawie.

Czym się różnią nieodpłatna pomoc prawna od pomocy prawnej z urzędu?

Tak obrazowo i porównawczo?

Nieodpłatna pomoc prawna, to jak gdyby opowiedzieć głodnemu o tym, jakie są książki kucharskie, jakie przepisy są w nich zapisane, opowiedzieć taki przepis, wskazać adresy sklepów  i ewentualnie zapisać na kartce potrzebne składniki.

Pomoc prawna z urzędu, to profesjonalne sprawdzenie przez fachowca tego, co naszemu głodnemu jest aktualnie potrzebne – która potrawa będzie w danym przypadku najbardziej korzystna, a następnie przygotowanie i podanie mu tej potrawy.

Znaczna różnica, prawda?

Nie wiem, jakie jest Państwa zdanie, ale według mnie – pomoc prawna z urzędu jest od tzw. niepłatnej pomocy prawnej o wiele bardziej „sensowna” i przydatna dla osób potrzebujących pomocy prawnej. Niestety, zdawać by się mogło, że cieszy się o wiele mniejszym wsparciem tworzącego budżet Ustawodawcy, niż tzw. nieodpłatna pomoc prawna.

Komu przysługuje pomoc prawna z urzędu

Przede wszystkim należy podkreślić;, ze słowo „przysługuje” nie do końca jest właściwe.
O przydzielenie pełnomocnika z urzędu można się starać – wnosić uzasadniony wniosek do sądu. Ale to sąd  zadecyduje, czy w danej sprawie przydzieli wnioskującemu pełnomocnika z urzędu.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami pełnomocnika z urzędu można uzyskać, jeżeli są łącznie spełnione dwie przesłanki:

  1. nie stać nas na poniesienie kosztów pomocy prawnej profesjonalnego pełnomocnika z wyboru bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny
  2. sprawa jest zbyt trudna do samodzielnego – tj. bez profesjonalnego pełnomocnika – działania.

Co należy zrobić, aby uzyskać pomoc prawną z urzędu

Aby uzyskać pomoc prawną z urzędu, konieczne jest, aby złożyć wniosek o przydzielenie profesjonalnego pełnomocnika z urzędu. Wniosek składa się do Sądu, mającego prowadzić naszą sprawę, razem z pierwszym pismem w sprawie.

Do wniosku należy dołączyć formularz, w którym dokładnie opisze się swój stan majątkowy, możliwości zarodkowe i koszty utrzymania siebie i rodziny.

To, czy taka pomoc prawna zostanie osobie wnioskującej przydzielona, zależy od decyzji Sądu.

Pomoc prawna pro bono

Pomoc prawna pro bono to pomoc bezpłatna dla Klienta, realizowana z własnej, niczym nie przymuszonej woli przez konkretnego prawnika.

Obowiązuje tu zasada – pomagam nieodpłatnie, bo tak chcę, bo uważam, że w tym konkretnym przypadku takie działanie jest słuszne.

Zakres i forma pomocy jest ustalana pomiędzy prawnikiem, a osobą, której on pomaga.

Taką formą pomocy prawnicy często wcale się nie chwalą. Pomagają z odruchu dobrego serca osobom w bardzo trudnej sytuacji życiowej.

***

W tym wpisie planowałam także ujawnić, dlaczego nie udzielam nieodpłatnych porad prawnych i pokazać miejsca, gdzie można znaleźć – moim zdaniem – najlepszych prawników, którzy w swoich blogach dzielą się swoją wiedzą. Jest już jednak późno,
a wpis znacznej długości. Kontynuacja nastąpi więc dopiero za jakiś czas.

Pozdrawiam!


Wpisy na tej stronie nie są poradami prawnymi. Zawierają ogólne zarysy obowiązujących przepisów i przykłady możliwości regulacji prawnej rożnych życiowych sytuacji. Ich celem jest popularyzacja wiedzy i przybliżenie jej zainteresowanym osobom.

W każdej sprawie własnej należy się skonsultować bezpośrednio z radcą prawnym lub adwokatem, aby móc uniknąć zagrożeń dla interesu prawnego swojego, rodziny i firmy i poznać szczegółowo korzystne regulacje prawne.

Oczywiście, jeśli potrzebujecie Państwo konsultacji ze mną – zapraszam do kontaktu. Z przyjemnością Państwu pomogę. Mój adres e-mail: poczta@orlowskam.com, tel. 530 892 582